środa, 17 kwietnia 2013

Osiemdziesiąt dni żółtych.

Hej !
Po dłuższej nieobecności wita was Warkoczyk :D

 Chciałabym Wam tym razem opowiedzieć o książce pt: " Osiemdziesiąt dni żółtych". Głównymi bohaterami są Summer Zehova , wspaniała skrzypaczka , oraz zafascynowany nią Dominik. Ich znajomość nawiązuje się w dosyć nietypowy sposób i przeplatana jest wieloma błędami , ale także nowymi doświadczeniami pozwalającymi im zrozumieć ich własną naturę . Oboje nie wiedzą czego od siebie oczekują , a mimo tego nie są w stanie bez siebie funkcjonować. Dominik odkrywa tajemniczą mroczną stronę Summer, co może okazać się dla niej zgubne. Bohaterami drugoplanowymi są Charlotte , przyjaciółka Summer i Victor , przyjaciel Dominika. Uprzedzam ,że książka jest mocno perwersyjna , a w niektórych momentach jak dla mnie nawet niesmaczna . Może to kwestia zbyt dużej rozwiązłości tej książki. Nie mam nic przeciwko perwersji ,ale niektóre opisy tam niemalże kierowały mnie w stronę toalety. :D Generalnie cała historia nabiera pikanterii pod koniec części pierwszej. Sama zabieram się teraz za kolejne tomy tej powieści. Polecam każdemu kto lubi czytać książki perwersyjne, ale ze szczyptą romantyzmu w tle. Czy Summer ulegnie urokom rozwiązłego życia ? A może spróbuje się ustatkować i stworzyć związek? ;) Na te pytania znajdziecie odpowiedź sięgając po książkę i zagłębiając się w tą historię :)


Dziękuję wszystkim czytelnikom :)

Pozdrawiam, Warkoczyk :)




czwartek, 11 kwietnia 2013

Trylogia Cross'a by Pattison

Warkoczyku, czyżbyś rzucała mi wyzwanie? <3

Trylogia Cross'a, równie dobra jak seria z Panem Christianem Grey'em. Historia o Evie Tramel i Gideonie Cross'ie oraz jej przyjacielu Cary'm. On właściciel połowy Manhattanu, ona asystenka w firmie. Obydwoje zniszczeni psychicznie, przez swoją przeszłość, dają szansę rozwijającemu się między nimi uczuciu. Na ich drodze stanie im wiele przeszkód. Mimo różnych charakterów, bardzo polubiłam tę parę. Można wyczuć między nimi "chemię", tą namiętność.
Książka bardzo wciągająca, szybko się ją czyta. Jest w niej wiele zabawnych momentów, ale jej ogólny charakter jest poważny. Jeśli chcesz przeczytac tę książkę, musisz spodziewać się wielu erotycznych, czasem wręcz brutalnych wątków. Należy także mieć wiele tolerancji, gdyż pojawiają się tam epizody homoseksualne i biseksualne. Jak zaczęłam czytać drugą część, nie mogłam się od niej oderwać. Robiłam tylko krótkie przerwy, aby coś zjeść. Z wielką niecierpliwością czekam na ostatnią część trylogii.  Ta książka jest na drugim miejscu mojej listy.
Tak samo jak mój kochany Warkoczyk, chciałam podziękować wszystkim, którzy czytają naszego bloga.

Dziękuję,
Pattison

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Trylogia Crossa.

Hej !
Tak jak obiecałam podzielę się z wami swoimi odczuciami. Już po przeczytaniu pierwszej części można dostrzec różnice między tytułowym bohaterem Gideonem Crosssem , a Christianem Grey'em.  W zależności jaki kto typ mężczyzny woli, to też przechodzi to na stopień zainteresowania książką. Bohaterka Eva Tramell jest skrzywdzoną przez życie 28-letnią kobietą. Spotyka przypadkiem  na swojej drodze,  multimilionera Gideona Crossa. Co dziwnego zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia, i nie jest to tak bajeczne jak w innych romansidłach. Napotykają na swojej drodze koszmary z przeszłości, które uniemożliwiają im wspólne życie. Siła uczucia łączącego ich nie pozwala im jednak na zerwanie ze sobą kontaktów, można to uznać za pewnego rodzaju uzależnienie. Polecam tą książkę, gdyż mnie samą bardzo zafascynowała, niczym Grey. Choć trzeba czekać jeszcze na ostatnia część tej jakże szalonej i pełnej namiętności historii, naprawdę warto. Ucieszyło mnie to, że ta książka nie jest dennym romansidłem usianym ostrym seksem, ale ma podłoże prawdziwego życia i pokazuje  przeciwności jakie nas napotykają, a jednocześnie przypomina jak przeszłość może wpłynąć na nasze życie obecne. Jednak jak to mówią, prawdziwa miłość przetrwa wszystko, czy tak będzie w tym przypadku? Przekonacie się sami sięgając po  książkę :)
Cieszę się, ze tylu ludzi odwiedza naszego bloga. Dziękuję wam :) 

  
Liczę, że Pattison nie pozostawi tego wpisu bez echa ;)
Warkoczyk :D



środa, 3 kwietnia 2013

Za sceną

"Za sceną" autorstwa Olivii Cunningan, jest jedną z lepszych książek jakie miałam okazję czytać.
Opowiada ona losy kapeli rockowej Sinners i pięknej Pani doktor, Myrny Evans. Myrna i Brian Sinclair są głównymi postaciami powieści, ich miłość jest głównym wątkiem. Pełna przeciwności para, która mimo tego co zgotował im los, zmierza się ze swoimi słabościami. Ona pani od spraw ludzkiej seksualności, on gitarzysta w zespole. Oboje seksualnie maniacy, na szczęście tylko dla swojego partnera.

Na początku książka niczym nie zaskakuje, akcja rozwija się za szybko, brak niepodzianek, wszystkiego można się było domyślić. Puenta widoczna jest w połowie książki. Dopiero później mamy więcej akcji, więcej momentów, które czynią tę książkę bardziej wyjątkową. Są sytuację, w których można się nieźle uśmiać. Napisana naprawdę gramatycznie, łatwo się czyta. Nie jest tak zaskakująca jak trylogia Greya, ale ma w sobie coś, że nadal się ją czyta. Byłam zadowolona z jej przeczytania. Może nie jest najlepszą książką tego typu, ale naprawdę warta polecenia.

Dziękuję za uwagę,
Pattison.

wtorek, 2 kwietnia 2013

Perfumy Kleopatry.

Hej !

Tym razem chciałabym wam opowiedzieć o książce, którą niedawno skończyłam czytać :) . Perfumy Kleopatry to jak dla mnie bardzo kontrowersyjna książka. Jeśli miałabym ją określić w dwóch słowach to druga wojna i seks. Główna bohaterka Lady Eve Marlow szuka w seksie zapomnienia po swoim tragicznie zmarłym mężu, który wprowadził ją w świat perwersyjnego stylu miłości. Ktoś powie,że to nie ma sensu,ale patrząc ze strony tej kobiety to każdy z nas czegoś szuka w życiu , ma jakieś cele. W tym wypadku Lady Marlow wyjechała na Bliski Wschód szukając szczęścia, jednak niefortunny przypadek sprawił,że spotkała na swej drodze pięknego sułtana będącego jej późniejszym koszmarem. Centrum książki stanowią jednak antyczne perfumy królowej Kleopatry chroniące przed śmiercią. Ilu ludzi ucierpi przez tą mieszankę afrodyzjaków ? Tego wam nie powiem , bo czytanie tej książki straciłoby sens. Wszystkim zainteresowanym książką podobną do Pięćdziesięciu twarzy Greya polecam. Co prawda mnie osobiście ta historia nie urzekła tak bardzo jak w Greyu, ale jest równie prawdziwa :)Sama zabieram się teraz za "Dotyk Crossa", więc niedługo podziele się z wami swoimi przemyśleniami :).


Dziękuję wszystkim, którzy czytają tego bloga !
Warkoczyk.