piątek, 14 czerwca 2013

Ujarzmić Bestię.

Hej :)
Tak jak obiecałam chcę się z Wami podzielić przemyśleniami o tej książce. :)

Na początek powiem, że fabuła tej powieści może wydawać się bardzo kontrowersyjna. Otóż życie 14-letniej Sar Clark ( głównej bohaterki) zmienia się diametralnie, odkąd zostaje uwiedziona przez swojego nauczyciela Daniela Carra. Daniel wprowadza ją w erotyczny świat, pokazuje jak czerpać z tego radość, oraz uczy masturbować, by mogła zaspokoić się w chwilach gdy jego nie będzie przy niej. Tym sposobem zaczyna się ich romans, połączenie dwóch dusz i ciał, które tworzą potężną dwu grzbietową bestię. Z czasem jednak ich związek zaczyna być dla nich destrukcyjny. Pewnego dnia żona Carra odkryła jego romans i przeprowadza się wraz z rodziną do innego miasta. Porzucona nastolatka stara się wypełnić pustkę po stracie "ukochanego" stosunkami z tuzinami innych mężczyzn, jednak miejsce w sercu zajmuje nieszczęsny Daniel Carr. Osiem lat później Daniel wraca do miasta. Jak potoczy się dalsza relacja Sary i Daniela ? Czy ktoś na tym ucierpi ? Jak zmieni się ich życie ? Sięgnijcie po książkę, bo warto, mimo tego, że zawiera wiele wulgaryzmów, to w jakiś sposób działa na psychikę człowieka.  Osobiście powiem, że jak byłam sceptycznie nastawiona z początku, to potem moje nastawienie diametralnie się zmieniło. Wczułam się w rolę tej kilkunastoletniej dziewczyny, która przedwcześnie doświadczyła rozkoszy dorosłości, i przez to wszystko zatraciła się w sile tych wrażeń. Mimo tego, iż nie rozumiałam jej dalszego postępowania w niektórych momentach, urzekło mnie to, że ukazana tam była prawdziwa przyjaźń mimo wszystko. Teraz takich ludzi tylko ze świeczką szukać...

Dziękuję wszystkim czytelnikom za odwiedzanie tego bloga :)

Pozdrawiam, Warkoczyk ! :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz