poniedziałek, 29 lipca 2013

Namiętność po zmierzchu

Dno, klapa, totalna porażka. Jeśli ktoś chce pisać książkę o takiej tematyce, niech trochę poczyta, ale przy okazji nie plagiatuje innych powieści.

Beth, dziewczyna z małego miasteczka, gdzie każdy zna każdego. Została poproszona przez matkę chrzestną swego ojca, o popilnowanie kota i dbanie o mieszkanie. Zgodziła się, dlatego że miłość jej życia, Adam, zdradził ją z znajomą. Mieszkając w Londynie, znajduje prace. Jej ulubionym zajęciem jest podglądanie sąsiada z naprzeciwka. Okazuje się nim być seksowny Dominik, biznesmen. Poznają się, chodzą na randki, uprawiają seks. Ale po pewnym czasie Dominikowi zaczyna to przeszkadzać. Jak się okazuje Dominik jest Panem. Beth ma ochotę wkroczyć w jego mroczny świat, niestety długo w nim nie wytrzymuje, a Dominik wyjeżdża do Rosji.

Dominik - gorsza wersja Christiana Grey'a.
Beth - głupsza wersja Any Steel.

Jak zakochałam się w trylogii Grey'a, tej po prostu nie jestem w stanie czytać. Ciężki mi było dokończyć tę książkę, język powieści na poziomie sześciolatka. Ewidentnie autorka aż za bardzie zainspirowała się się czymś innym. Nie polecam tek książki. Są jeszcze dwie części, ale nie mam zamiaru ich czytać.

Ta książka to porażka.

Dziękuję,
Pattison. <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz